Jakieś dzwonki słychać z dala
to Mikołaj zapierdala,
zapierdala aż się kurzy
bo zapierdol ma dość duży
mimo wielkiej dziś roboty
z równowagą ma kłopoty
rozerwany ma swój worek
i rozpięty ma rozporek
spodnie całe wymiętolił
chyba z sanek się spierdolił
alkoholu czuć aromat
najebany jak automat
wysiadł z sanek głośno beknął
i wielkiego orła jebnął
wyskoczyły mu dwa jaja -
jak tu wierzyć w Mikołaja.
Gdy kolędnik się dobija, otwórz szybko, daj mu w ryja, wpuść do domu
drzwi zamykaj, bij go, chuja, kolędnika, złam mu nogę i kręgosłup, by
nie nękał innych osób...
Wesołych Świąt ludki!
BaliBliss
P.S.
Ponieważ pod poprzednim postem pojawiło się pięć komentarzy postaram się by nowy rozdział pojawił się jeszcze przed Sylwestrem!
Harmony Tammers zawsze była zaliczana do grzecznych dziewczynek. Jednak gdy spotkała przystojnego członka boysbandu jej życie wywróciło się do góry nogami. Louis Tomlinson nigdy bowiem nie należał do grzecznych chłopców.... Jak teraz potoczy się jej życie? Czy będąc jego dziewczyną może jednocześnie nadal pozostać sobą?
Dzięki za życzenia :* życzę ci weny i szybkiego powrotu na bloga
OdpowiedzUsuńJuż nowy rok :D
OdpowiedzUsuńTak jak pierwszy komentarz życzę ci : weny , zdrowia , szczęścia , miłości w nowym roku *,*
OdpowiedzUsuńDzięki ale czemu nie ma rozdziału ?
OdpowiedzUsuńNie ma rozdziału :(
OdpowiedzUsuń